-

marianna

Komentarze użytkownika

@O rzeczywistości filmowej i wyborczej (22 października 2018 09:27)

Przyglądam się poczynaniom PiSu od 8 lat z bliska. Czasami z bardzo bliska. Twierdzę z pełnym przekonaniem, że w tej partii jest czynny "aktyw" którego naczelnym zadaniem jest dopilnowanie aby nie pojawiła się  grupa /jednego  człowieka szybko zniechęcą/ która mogła by doprowadzić do pozytywnych zmian. Zmian koniecznych do możliwości wygrania jakichkolwiek wyborów. Niektórzy z tego aktywu tkwią na swoich pozycjach od lat. Inni zmieniają się ale na ich miejsce przychodzą następni o identycznym nastawieniu na zmiany. Działają zgodnie z zasadą - "zmieniać tak by nic się nie zmieniło". Początkowo sądziłam, że to tylko głupi ludzie, nie mający pojęcia o polityce. Niestety ale głupcami to oni się tylko wysługują. Jestem przekonana, że ...

marianna
22 października 2018 10:20

@Tłokinia - nagły atak spawacza (17 października 2018 13:37)

Na samej górze strony, pomiędzy Użytkownicy a LUL. Proszę zwiedzić całą  stronę Panel - szczególnie  prawą stronę.

marianna
17 października 2018 17:37

@Tales z Miletu, sedes z ebonitu, Karoń z neolitu (5 października 2018 10:22)

To prawda. Nie miał kto pobudzić do wytężenia umysłu. Chociaż, pierwszym który zwrócił mi uwagę, że to blagier był Krzysztof Piesiewicz. Tłumaczył jak cielęciu - a ja jeszcze nie dowierzałam. Potrzebowałam jeszcze troszkę czasu i mocnego wytężenia umysłu. Wreszcie zaskoczyło. Proszę się nie martwić, kiedyś zaskoczy. Byle nie zbaczać z drogi.

marianna
5 października 2018 16:59

@Tales z Miletu, sedes z ebonitu, Karoń z neolitu (5 października 2018 10:22)

Oczywiście swoimi teoriami na temat gospodarki wolnorynkowej. To był przełom lat 80ych i 90ych. Dzięki niemu uodporniłam się na blagierów.

marianna
5 października 2018 16:51

@Tales z Miletu, sedes z ebonitu, Karoń z neolitu (5 października 2018 10:22)

Z działalności Karonia mogą być tylko plusy dodatnie. Wiesz ile takich karoniopodobnych błąka się po blogosferze? Jak troochę mocniej wytężysz umysł, będziesz wyczuwał ich na kilometr. A narazie..... 30 lat wstecz "uwiódł" mnie Korwin-Mikke. Po 5 latach sama się z tego śmiałam.

marianna
5 października 2018 13:28

@Co się wyrabia w Szkole Nawigatorów? (4 października 2018 09:15)

Daje Pan z siebie dużo, bardzo dużo. Wymaga Pan od innych też wiele. Nie każdy potrafi temu sprostać. W takiej sytuacji najlepszym wyjściem /dosł./ jest zabrać swoje zabawki i odejść. No cóż, jeżeli ktoś nie potrafi sprostać wymaganiom /lub nie chce/ nie można go zatrzymywać. Szerokiej drogi. Lepsze to , niż narobienie kłopotów i skłócenie tutejszej społeczności. Niestety, przypuszczam, że to zmierzało w tym kierunku.

Ciekawe spory są czymś innym - wręcz niezbędnym w dyskusji - niż nikomu niepotrzebnie wywoływane awanturki.

marianna
4 października 2018 10:10

@Ballada o odrastającym oku czyli wizerunek arystokracji w polskich filmach (29 września 2018 08:11)

Czyli mamy kiepskie szkoły. Utalentowanej młodzieży myślę, że nie brakuje.

marianna
29 września 2018 12:25

@Ballada o odrastającym oku czyli wizerunek arystokracji w polskich filmach (29 września 2018 08:11)

Dobry aktor  nie powinien żadnej roli położyć. Do tego wystarcza talent i dobra szkoła.

marianna
29 września 2018 12:14

@Ballada o odrastającym oku czyli wizerunek arystokracji w polskich filmach (29 września 2018 08:11)

Też bardzo chciała bym oglądać filmy na dobrym poziomie. Rzadko bywam w kinie - bo i nie ma co oglądać. Nie ma wybitnych aktorów ani nawet bardzo dobrych. Szuka człowiek w tej mierzwie choć małego rodzynka. A tu włazi z butami taki Coryllus i tego małego  rodzynka mu obrzydza. Mimo to nie żałuję przeszło dwóch godzin spędzonych w kinie, na tym filmie. Czy poza Coryllusem oglądał ktoś jeszcze ten film?

marianna
29 września 2018 12:10

@Ballada o odrastającym oku czyli wizerunek arystokracji w polskich filmach (29 września 2018 08:11)

Dobry aktor powinien podołać każdej powierzonej mu roli... Podobno Modrzejewska recytowała po polsku dla publiczności obcojęzycznej w salonie kolejne cyfry /jeden, dwa, trzy..../ tak przejmująco, że ta roniła łzy z emocji.

Czy Szyc to dobry aktor?

marianna
29 września 2018 11:17

@Ballada o odrastającym oku czyli wizerunek arystokracji w polskich filmach (29 września 2018 08:11)

Z tym gwałtem na starej arystokratce to poniosła już Pana wyobraźnia.

marianna
29 września 2018 10:14

@Ballada o odrastającym oku czyli wizerunek arystokracji w polskich filmach (29 września 2018 08:11)

"Magnata" nie oglądałam.  Nie mogę odnieść się do tych Pana spostrzeżeń. Film to przecież "najważniejsza forma propagandy". Przedewszystkim poprzez to określenie oceniłam wartość "Kamerdynera". Pan jest znawcą sztuki filmowej, Ja tylko od czasu do czasu idę na film. Nie byłam na "Wołyniu", nie poszłam na "Smoleńsk" ani "Katyń". Nie żałuję, wystarczyły mi recenzje wystawione na Pańskich blogach. Z pewnością nie pójdę też na "Kler". W tym wypadku kieruję się "kwestią smaku".

Nie ma rzeczy doskonałych.  Jest w tym filmie wiele uchybień. Choć nie tak żałosnych jak Pan je wyszydził. Moim zdaniem /jak zwykle w filmie polskim/ za wiele tego chędożenia.

To opowieść o ziemi kaszubskiej. Świeci ...

marianna
29 września 2018 10:07

@Jakim rodzajem blekotu żywi się minister Gowin? (25 września 2018 09:17)

Na spotkaniu z nim można tylko milczeć lub.... narazić się na rechot publiki. Wyśmieją, wyszydzą a staruszek będzie się błogo i głupio uśmiechał.  Wątpię czy ktoś sobie by pozwolił na odegranie roli prowokatora. Za takiego z pewnością go uczestnicy wezmą. Znam ten "tłumek" jak zły szeląg.

marianna
26 września 2018 08:01

@Jakim rodzajem blekotu żywi się minister Gowin? (25 września 2018 09:17)

Nie ma czeeego. Zwróciłam na niego uwagę ponieważ urodził się tego samego dnia, miesiąca i roku co moja ś.p. mama. Musieli chodzić razem do szkoły, była tylko jedna. Za każdym jego tu pobytem, urządzają mu władze fete.

marianna
25 września 2018 20:41

@Jakim rodzajem blekotu żywi się minister Gowin? (25 września 2018 09:17)

"27 września w godz.17.00 - 18.30 w willi "Niespodzianka" przy ul.Kościuszki 12 spotkanie z prof. Zbigniewem Pełczyńskim. Premiera polskiego wydania biografii profesora."

A co, Grodzisk to miasto z aspiracjami. Nawet taki światowiec nam się trafił.

marianna
25 września 2018 19:25


@O czarodziejskich właściwościach czarnego melonika (21 września 2018 09:28)

Kandydatów na zwykłych, pospolitych agentów kieruje się do seminariów w kraju. Wyższa hierarchia /do dyplomacji/ odbywa nauki w seminariach w Rzymie. Kończy taki naukę w seminarium, szykuje się do wyświęcenia a tu raptem bum! Żeni się! Zaraz potem w dyplomaty. Ambasador albo jakaś inna figura. Niestety, ten temat bywa niebezpieczny. Miałam wątpliwą okazję przed laty o tym się przekonać.

marianna
21 września 2018 11:41

@Czym Jacek Bartosiak różni się od Kazimierza Leskiego, a oni obaj od Stanisława Supłatowicza (16 września 2018 11:24)

Są dwie wersje śmierci "Biegacza" /Szyca/ . Pierwsza to ginie z wyroku MU której ja nie dowierzam. Druga to ginie z rąk Niemców. Aresztowany na terenie Słowacji. Są na to dokumenty - twierdzi Jerzy Rostkowski. Szyc był prawym, uczciwym człowiekiem. Tak określają go przyjaciele. Ten jakoby syn jego, który nawiązał kontakt z Rostkowskim - nigdy się nie ujawnił.

Klementyna Mańkowska do końca życia uważała SW za człowieka najlepszego z najlepszych. Miała do niego pełne zaufanie. W przeciwieństwie do KLeskiego, choć oszczędna w wyjawianiu tajemnic, jednak wiarygodna w pełnym tego słowa znaczeniu. Co do Leskiego, chyba wcale się nie odniosła. Taka ważna postać - szef kontrwywiadu, a tu nic na jego temat.? Roszkowski którego Pani cytuje pisał pod dykta ...

marianna
20 września 2018 19:07

@Kiedy się dawniej pościło, czyli o zapomnianych suchych dniach Cz. 4. Suche Dni Jesienne (19 września 2018 08:32)

Gałuski na Mazowszu zwane przecieruchy. Z dodatkiem stopionej słoniny przesmażonej z cebulką. Jadano też z ciepłym mlekiem.

Dawne przysłowie mówiło: "kto w piątek  skacze ten w niedziele płacze".

marianna
20 września 2018 12:26

@Czym Jacek Bartosiak różni się od Kazimierza Leskiego, a oni obaj od Stanisława Supłatowicza (16 września 2018 11:24)

Odsłuchałam te nagrania. Informacje są wręcz szokujące. Nie wiem czy nie znajdą się siły które nie pozwolą na przynajmniej częściowe wyjaśnienie tych spraw. Postać Leskiego w świetle tych informacji jest co najmniej kontrowersyjna.

Jerzy Rostkowski to pasjonat, a tacy są o niebo bardziej wiarygodni od zawodowych historyków. Myślę, że ma problem z wydaniem następnej części tej historii. Próbuje zmienić temat i tytuł na "Arystokratki" aby umieścić tylko zdobyte informacje. Był w Szwajcarii, w domu w którym mieszkał SW z rodziną. Szokiem dla mnie była wiadomość o samobójstwie syna Stefana Witkowskiego - oficera armii szwajcarskiej.

Być też może, że tych informacji spłynęło tak wiele /Z Kanady, Szwajcarii, Nowej Zelandii i in./ że potrzebu ...

marianna
19 września 2018 20:23

Strona 1 na 7.    Następna